Irish Halloween

31 października 2008 Kategoria: Chleb powszedni

Co ciekawe Halloween nie wywodzi się tradycyjnie ze Stanów (bo tak jednak myśli zdecydowana większość społeczeństwa), lecz wbrew pozorom z… Europy. A dokładniej z Irlandii. Nieświadoma jednak tego, wieczór postanowiłam spędzić przy dobrym irlandzkim Baileys- oczywiście nie sama.

W zasadzie nigdy nie obchodziłam tego “święta”. Jakoś 1 listopada (jak i dzień przed) jest dla mnie nie tyle co najsmutniejszym dniem w roku, lecz takim w którym wspomnienia ożywają na nowo, wspomnienia o… najbliższych, których nie ma już w śród nas. Niestety ostatnimi czasy wspomnień po tych osobach przybywa. Więc z czego tu w zasadzie się cieszyć? Wychodzi na to że każdy pretekst do zabawy jest dobry… Koncerty, imprezy z elementami przebrań za postacie złe i straszne. Zapewne ma to jakiś urok, ale czy tradycja na dobre wkupiła się w klimat Polski?

Widziałam jak małe dzieci chodzą od klatki do klatki dzwoniąc po domofonach. Co mówią? Nie wiem- nie odbieram :) Mnie jednak uczono, że od obcych słodyczy się nie bierze… a tym bardziej o nie nie prosi.

Witryny sklepów prawie jak na Walentynki przepychają się dyniowymi, pustymi głowami. Podobnie pewnie jak i głowy tych którzy ambitnie postanowili tradycję Halloween wprowadzić do swoich domów.

Nie ukrywam że nie rozumiem tego “obrządku” :) Ni jak ma on się do starodawnych tradycji… więc właściwie po co?

Chyba wyłącznie po to by zostać obwieszonym jako kolejne komercyjne wydarzenie w kalendarzu :) Prostszego wyjaśnienia nie mam, ale może ktoś z was zna?

William Wharton

30 października 2008 Kategoria: Chleb powszedni

Jedni znają Go z Ptaśka, jeszcze inni ze Spóźnionych kochanków.

Uwielbiany przez polskich czytelników. Czytywany również i przeze mnie.

Zmarł 29 października…

Znów mi w życiu coś nie wyszło?

26 października 2008 Kategoria: Chleb powszedni

Jeżeli miałabym rzucić wszystko i robić coś co mi się najbardziej podoba to zapewne zostałabym globtroterem. Za najmniejsze koszta zobaczyć jak najwięcej i jak najlepiej spędzić czas, odbijając sobie ten teoretycznie zmarnowany. Ale jestem za młoda bym mogła stwierdzić że cokolwiek w życiu mi nie wyszło… Z resztą czy cokolwiek mi w życiu nie wyszło? :P Studiuję, pracuję i mam się w jak najlepszej formie. Mam marzenia, nową fascynację której oddaję się póki mam tyle wolnego czasu. Ale każdy ma swoja własną opowieść…

Wszyscy pewnie dobrze znają Matt’a, który obecnie spełnia swoje marzenie. Facet jest dla mnie niesamowity! Jego poczynania można śledzić dzięki stronie www.wherethehellismatt.com

Podobnie drogą linkową został okryty francuz Remi Gailliard, który mimo wielu kontrowersji robi teraz to co sprawia mu największą przyjemność…

Więcej oczywiście na samym youtube.

Więc nie wiesz co robić w swoim życiu?
Rób to co uważasz za najlepsze dla siebie :)

Pełnosprytnym nurkiem być…

18 października 2008 Kategoria: Niecodzienności

Otóż jak wspominałam na koniec sierpnia/ początku września przymierzałam się do kursu nurkowania. Przyznam się bez bicia, że była to kompletna amatorszczyzna. Marzenie być było i nie wiedziałam czy oby na pewno spodoba mi się podwodna wersja świata.
Marzenia poszły w przeszłość, przystąpiłam z zapałem do realizacji pomysłu w CTN Piórewicz w Gdyni :) Szkółkę z miejsca polecam za profesjonalizm, doświadczenie, niesamowicie miły instruktaż oraz wszelaką pomoc w nabywaniu ABC nurkowania.

Na początek
Zanim odbyłam swoje pierwsze nurkowanie na wodzie otwartej uczyłam się różnych elementów potrzebnych mi pod wodą na miejskim basenie. Oczywiście chodzi o elementy dzięki którym umiem poradzić sobie różnymi przypadkowymi sytuacjami pod wodą np. gdy naszemu partnerowi nurkowemu zabraknie powietrza w butli, czy nawet należących do najbanalniejszych jak usuwanie wody z zalanej maski. Parę godzin basenowych minęło bardzo szybko,w końcu przyszło do ‘prawdziwego nurkowania’.


Pierwszy raz
Chyba nigdy tego nie zapomnę :) Wrażenie w prost niesamowite i momentami ciężko opisać to co widziało się te parę metrów pod wodą. Zasadniczo kurs jaki ukończę (a ukończę go oficjalnie jutro), OWD PADI pozwala na nurkowanie do 18m. Dziś doszłam do linii 8m co w zupełności wystarczyło mi do zachwytu! Z jednej strony momentami ciemna toń budziła we mnie strach, jednak szybko on mija w momencie gdy znajduje się koło Ciebie jeszcze 3 innych nurków, zaś na “horyzoncie” pojawia się żółty piaseczek i widać niewielkie ławice pływających tuż obok Ciebie rybek :) Podwodna bajka…
Jeżeli taki ciekawy obraz prezentują sobą polskie jeziora, to jaki prezentują wody morza Czerwonego?

Zapewne zastanawiacie się czy to normalne nurkować w połowie października w naszych niekoniecznie ciepłych jeziorach?
No cóż :) Nie oszukujmy się, po jakimś czasie robi się człowiekowi chłodno, jednak czy o tym należy myśleć chcąc cieszyć się podwodnym widokiem? Więc właśnie…


Polecam i zachęcam, zaś sama mam nadzieje że moja nowa pasja rozwinie się jeszcze bardziej :)

Zrób coś dobrego dla…

14 października 2008 Kategoria: Chleb powszedni

Ostatnio było o nieudolnym manifeście użytkowników naszej-klasy, dziś jednak będzie o tych bardziej zaangażowanych i sensowniejszych. Skacząc po stronach Goldenline zwróciłam uwagę na niewielki link “Beata, przyłącz się do manifestu…”. Jak zwykle nie trzeba było długo mnie namawiać…

Konsumenci walczą o zmianę klimatu

Nie spodziewałam się jednak spotkać z manifestem klimatycznym. W zasadzie rzadko człowiek zwraca uwagę na nie. Dlaczego? Pewnie dlatego, że nie dotyczą bezpośrednio polityki, sportu i gwiazd tańczących na lodzie. A może jednak?

Niestety nie ma dziś wyjątkowo aktywnych zdolności literackich, a cel akcji spodobał mi się (a sposób prezentacji problemu na stronie jeszcze bardziej) na tyle, żeby chociaż skromnie zaprosić na stronę Vattenfall- energia dla aktywnych.

Powitalnia

Witaj na mojej stronie! To miejsce jest moim ogródkiem, moim pamiętnikiem a czasami formą ekspresji. Jeżeli jesteś tu pierwszy raz, to zapraszam Cię do poświęcenia chwili i zostawienia komentarza. Jeżeli chcesz się dowiedzieć o mnie czegoś więcej, zapraszam Cię do strony About. Możesz też się ze mną skontaktować poprzez e-mail, IM i tym podobne. Miłej lektury!