No cóż, ukryć się nie da, że brakuje tego spojrzenia – spojrzenia z tej kilkunastu centymetrowej perspektywy. Królestwo za… a z resztą, królestwa nie mam i tak.
Jak zabranie, to zrozumiesz.
Kolejny odcinek opowiastek o starych produkcja zawdzięczacie zdecydowanie nadchodzącej sesji + temu wspaniałemu odczuciu, które ogarnia każdego wtedy kiedy nie chce, ale musi. Zatem wraz z niezobowiązującą obietnicą przyszła pora na… programy dla dzieci i młodzieży!
Wszyscy mówią, że idzie pewnego rodzaju święto. Ja go nie rozumiem, bo święto to dzień kiedy powinniśmy się z czegoś cieszyć. Ja w dalszym ciągu nie umiem i nie rozumiem, bo dla mnie to żadna radość. A ja będę chodzić z zaszklonymi oczami, bo za nimi tęsknię… Ludzie, z czego wy się tak cieszycie??? PS [...]
Zawsze chciałam poświęcić kącik na różnego rodzaje wzmianki o starych produkcjach. Postanowiłam więc na początku zacząć od klasycznych bajek, później spróbuję przeskoczyć na programy dla dzieci i młodzieży, a skończę pewnie na serialach i filmach. Co z tego będzie – zobaczymy. Mam nadzieję, że obudzę w kimś kilka zapomnianych wspomnień ;)
Witaj na mojej stronie! To miejsce jest moim ogródkiem, moim pamiętnikiem a czasami formą ekspresji. Jeżeli jesteś tu pierwszy raz, to zapraszam Cię do poświęcenia chwili i zostawienia komentarza. Jeżeli chcesz się dowiedzieć o mnie czegoś więcej, zapraszam Cię do strony About. Możesz też się ze mną skontaktować poprzez e-mail i tym podobne. Miłej lektury!