Myślę, że w miejscach typu McDonald powinna panować taka sama zasada jak w sklepach gdzie dostępny jest alkohol – osobom nietrzeźwym nie sprzedaje się go, koniec i kropka. Dlaczego, więc osobom otyłym w dalszym ciągu sprzedaje się produkty z etykietą niezdrowej żywności?
Na kanale Discovery swego czasu puszczano program pt. Moja szokująca historia (może i dalej leci, nie wiem, nie znam się). Opowieści o kobiecie, która urodziła Mumię, czy człowieku Słoniu szokowały, jednak gdy z 2-3 tygodnie temu wyemitowano odcinek o ludziach otyłych… dlatego albo to program albo epoka przeszła samą siebie.
Dlatego pomyślałam, że zjadając sałatkę z pomidorem i ogórkiem przekroczyłam granicę ludzkiej wyobraźni… O zgrozo!!!
Szybka myśl sponsorowana przez fanatyka.