
Po obejrzeniu wszystkich pięciu sezonów tego serialu jestem nim zachwycona. Z pozoru płytko poruszający problematykę życia film jest naprawdę dość złożoną opowieścią o życiu i śmierci. Genialnie dobrana muzyka. Nieoczekiwane zwroty akcji, których mało w tego typu produkcjach. Nie spodziewałam się, że to napiszę, ale ostatni odcinek rozwalił mnie do cna…. coś pięknego + morze łez (przez te wszystkie odcinki nie trudno zżyć się z bohaterami).
Po prostu bardzo, bardzo polecam.
Piosenka z zakończenia ostatniego odcinka:
PS rzecz stała się straszna, co się stało z Youtube?
Witaj na mojej stronie! To miejsce jest moim ogródkiem, moim pamiętnikiem a czasami formą ekspresji. Jeżeli jesteś tu pierwszy raz, to zapraszam Cię do poświęcenia chwili i zostawienia komentarza. Jeżeli chcesz się dowiedzieć o mnie czegoś więcej, zapraszam Cię do strony About. Możesz też się ze mną skontaktować poprzez e-mail i tym podobne. Miłej lektury!
Zostaw komentarz