Dziś refleksyjnie, bardziej niż zwykle. Może spowodowane to jest wszech obecnie panującym kryzysem? Dziś w radiu słyszałam, że panuje moda na kryzys noworoczny. Do tej pory spotykałam się z sesyjnym (inaczej uczelnianym), świątecznym i orientacyjnym, ale noworocznym… ?
Ponoć przytłacza nas myśl o nadchodzącym NOWYM roku, o tym, że powinniśmy coś zacząć lub uprzednio zakończyć. Może jest w tym grosz prawdy, bo najwyraźniej nie chcę sobie zdawać sprawy, że ta bańka w której jestem w cale nie jest niezniszczalna.
W zeszłym miesiącu mojej przyjaciółce oświadczył się chłopak. Cieszę się ogromnie jej szczęściem ( i z tego miejsca ponownie gratuluję :) ).
Spędziłam z nią wiele godzin na śmianiu się jak i płakaniu, bo znamy się całe życie :) Jednak wiem, że gdy zamieszkają razem skończą się nasze wieczorne spacery z psami i spontaniczne wyskoki ‘gdziekolwiek’. Mimo wszystko dalej będziemy tymi najlepszymi koleżankami, które znajdą sobie tysiąc innych powodów do spotkania się przy lampce wina (a nawet i bez!).
Żeby iść do przodu trzeba cofnąć się o krok do tyłu, by móc wszystko zobaczyć w tak oczywistym świetle?
Wracając do tematu pseudo kryzysu… Wraz z powyższym hasłem postanowiłam pójść krok w tył by móc bardziej pójść do przodu. Otóż doszłam do wniosku że bez wirtualnego zakątka mrówka istnieć by nie potrafiła. Po długich zaniedbywaniach odświeżyłam strony, które od początku powinny być w należytym ładzie i składzie.
Chociaż tak bardzo przez ostatni rok nie chciałam ‘wracać’ i odkopywać niczego, to pomyślałam że uczynienie tego pozwoli (…)
Cokolwiek pozwoli.
Jakkolwiek chciałam przedstawić Wam… pewną kontynuację oraz licealne wypociny.
Język, nieprofesjonalny wygląd i wszystko co kojarzy się ze ‘złem’ niech pójdzie w niepamięć ;)
Ale może pomoże.
Witaj na mojej stronie! To miejsce jest moim ogródkiem, moim pamiętnikiem a czasami formą ekspresji. Jeżeli jesteś tu pierwszy raz, to zapraszam Cię do poświęcenia chwili i zostawienia komentarza. Jeżeli chcesz się dowiedzieć o mnie czegoś więcej, zapraszam Cię do strony About. Możesz też się ze mną skontaktować poprzez e-mail i tym podobne. Miłej lektury!
Zostaw komentarz