A co powiecie na opowieść o tym, jak żyję się na końcu świata? Jak to jest uciec od przeciętności, normalności… szarości. Jak to jest być jednym z tysiąca zamieszkujących kontynent o powierzchni 13,3 mln km2? Jak to jest być posiadaczem tak nieprawdopodobnych marzeń? Dokument wywarł na mnie bardzo pozytywne odczucie… a tym bardziej jego podwodna część :)
Witaj na mojej stronie! To miejsce jest moim ogródkiem, moim pamiętnikiem a czasami formą ekspresji. Jeżeli jesteś tu pierwszy raz, to zapraszam Cię do poświęcenia chwili i zostawienia komentarza. Jeżeli chcesz się dowiedzieć o mnie czegoś więcej, zapraszam Cię do strony About. Możesz też się ze mną skontaktować poprzez e-mail i tym podobne. Miłej lektury!
ja
11. Grudzień 2008 o 22:19
Bardzo fajny film, godny polecenia :)chociaż z pewnością nie dla każdego… Piękne widoki, wzruszająca opowieść…. Super :) Byłam na nim ze swoją paczką i miło spędziłam czas do tego pod numerem GG: 595770 zorganizowałam tańsze bilety, polecam! Można pod nim zebrać się w grupę i sporo zaoszczędzić. Fajna sprawa.
mrówka
11. Grudzień 2008 o 23:07
No i co to ma być? No co?