www.mrowkab.com

Archiwum miesiąca Czerwiec 2008

sesjo giń!

<–! chwila dla marudzenia !–>

Dokładnie, tak jak w nagłówku. To były ciężkie, podłe i najgorsze 3 tygodnie w moim całym i dotychczasowym studenckim życiu. Trzeci rok (NA SZCZĘŚCIE!) dobiega końca… oficjalnie już jutro o 11 będę wolnym studentem z zapasem paru wolnych miesięcy na lenistwo!  Paru, bo jak zwykle obudzę się gdzieś koło stycznia na następną sesję ;)

<–! chwila dla chwalenia !–>

Mimo tego że wyprówałam się psychicznie i fizycznie indeks został zapełniony do przedostatniej rubryki. Amen! Od października oficjalnie będę na wybranej i niby upragnionej specjalizacji zwanej Matematyka Finansowa.

Po za tym jak już miałam okazję kiedyś wspomnieć dostałam się na praktykę. Millenium Bank S.A. w Gdańsku wita!

<–! chwila na refleksje !–>

Niby ładnie pięknie, ale wszystko to zaczyna mi jakoś przypominać że czas jak zwykle pędzi jak głupi. Nadchodzący czwarty rok, oficjalna praca w kierunku i brak ochoty na marnowanie życia w wirtualnym świecie to zapewne widzialne symptomy tego co nieuniknione…

<–! na zakończenie !–>

Ale nie o to chodzi by się czymkolwiek teraz przejmować :) Szczerze? Cieszę się jak głupia do sera z tego że już jutro, że po jutrze, że przez ten najbliższy czas będzie mój, a nawet nasz :) Kajaki, wyjazdy, przejażdżki, piwo, wino, wódka… :D

Ach…

Żyć nie umierać.

autor: mrówka katagoria: Chleb powszedni, Komentarze (6)

Firefox 3

 Firefox_3

Czyli małe a cieszy.

A co mi szkodziło przyłączyć się do paru milionów ludzi w biciu rekordu Guinessa ;)

I przy okazji   Firefox 3

autor: mrówka katagoria: Niecodzienności, Polecam, Komentarz (1)

w piątek trzynastego!

polska-austria

Nic dodać, nic ująć.

autor: mrówka katagoria: O ironio!, Komentarze (2)

Wszystko w normnie, albo nie_normie

Żyję. Tak, oczywiście że żyję. Życiem w którym mało czasu na pisanie i robienie obiecanych zdjęć do galerii o Gdyni. Nie ukrywając wiadomo z czym wiąże się początek tego miesiąca dla studenta… tak z pięknym słońcem i chęcią wylegiwania się pod nim (tylko że tego właśnie robić nie wolno, lub o tyle że robić się nie powinno) ;) Mówi się trudno, za 3 tygodnie koniec!

Lipiec to praktyka. Zatrudniona będę w Banku Millenium na cały upalny miesiąc. Niestety Gdańsk, ale ma to swoje niewielkie plusy- praktyka płatna. No i nie będą kazali parzyć kawy jak to zwyczaj bywa…

Nowy uśmiech w drodze. Ale o tym kiedy indziej.
Uciekam, na koło… jak zwykle.

autor: mrówka katagoria: Chleb powszedni, Komentarze (3)